|
Po raz pierwszy na pomysł skonstruowania sztucznej inteligencji wpadł w 1955r. niejaki John McCarthy, który pomyślał o skonstruowaniu maszyny, która przypominałaby ludzkie przejawy inteligencji. Pierwsze laboratorium SI na Uniwersytecie Carnegie Mellon powstało w latach 50. XX w., założone przez Allena Newella i Herberta Simona. Później powstało laboratorium Massachusetts Institute of Technology, założone przez Johna McCarthy'ego. Nie słusznie nadano tej nauce miano sztucznej, gdyż można powiedzieć ze sieć neuronowa jest podzbiorem SI. Mianem SI (AI) określa się programy naśladujące (programowo lub sprzętowo) modele matematyczne, które przetwarzałyby informacje złożone z połączonych ze sobą wielu neuronów, odwzorowujących naturalne działania struktur mózgowych. Są dwa podstawowe podejścia do pracy nad SI. Pierwsze to tworzenie modeli matematyczno-logicznych, rozważanie i implementowanie problemów w postaci problemów komputerowych.
|
|
Więcej…
|
|
Kolejna kwestią jaką chciałabym poruszyć to, czy komputer lub jednostka SI może wykształtować swoje uczucia, powiedzieć albo okazać to, czy kogoś lubi, ufa mu czy nawet okazać mu miłość. Chciałabym skupić się na tym ostatnim. Potocznie mówi się o "chemii" między dwojgiem ludzi o przeciwnej (lub tej samej) płci. Jednak czy to chemia steruje naszym mózgiem? Wydaje mi się, że nie, ponieważ w mózgu nie ma substancji oddziałujących na siebie tak intensywnie by w takim stopniu mogły zawrócić komuś w głowie. Tak intensywnie może zadziałać tylko silny sygnał elektryczny :).
|
|
Więcej…
|
|
|